___Jak obrabiano soczewki mineralne ___
    Wykonywanie soczewek okularowych nie byłoby możliwe bez umiejętności obróbki mechanicznej szkła (historię wytwarzania półfabrykatów na soczewki przedstawiliśmy w IZOPTYCE nr 6/16). Uzyskanie odpowiedniego kształtu i jakości powierzchni było podstawowym warunkiem prawidłowego działania soczewek. Według zachowanych informacji pierwsze soczewki obrabiano stosując procesy szlifowania i polerowania przy ręcznym przesuwaniu elementu obrabianego po narzędziu. Oba te procesy wymagały odpowiednich narzędzi i materiałów ściernych. Narzędzia wykonywano z żelaza, miedzi, mosiądzu i innych metali. Najpierw odlewano je w formach według drewnianych modeli, a następnie odpowiednio obrabiano, nadając żądany kształt. Półfabrykat szklany mocowano na uchwycie metodą naklejenia, a następnie obrabiano przesuwając i dociskając do omówionego poprzednio narzędzia. Jako materiału ściernego używano dobrze oczyszczonego piasku oraz weneckiej ziemi okrzemkowej dającej się dobrze rozdrabniać i rozdzielać na odpowiednie frakcje przez szlamowanie. Do polerowania używano najdrobniejszych frakcji ścierniwa nakładanego w postaci zwilżonej na jelenią skórę obciągniętą na drewnianym narzędziu odpowiedniego kształtu.
   Na przełomie XV i XVI wieku pierwsze urządzenia mechaniczne do obróbki zaprojektował Leonardo da Vinci. Jego projekty stały się podstawą dalszego rozwoju mechanicznej obróbki soczewek. W XVII wieku dwaj Włosi Francini i Manzini opracowali i wykonali urządzenia jeszcze z napędem ręcznym, ale już pozwalające na znacznie dokładniejszą obróbkę. Równolegle Jan Heweliusz zaproponował obróbkę równoczesną kilku soczewek naklejonych na uchwycie przy pomocy smoły i mocowanych na pionowym wrzecionie. Również w innych krajach, takich jak: Holandia, Francja, Anglia czy Niemcy, rozwija się produkcja, uściśla i doskonali technologia. W urządzeniach do obróbki, znajdują zastosowanie nowe materiały. Do obróbki szlifierskiej wprowadza się karborund naturalny, a następnie syntetyczny (chemicznie jest to węglik krzemu SiC) oraz korund i elektrokorund (Al2O3), najpierw w postaci luźnej, a następnie w postaci ściernic. Do polerowania już od XVII wieku zaczęto stosować czerwień żelazową czyli chemicznie Fe2O3, a dopiero w XX wieku zastosowano do polerowania tlenek ceru znacznie zwiększający wydajność polerowania. Już po II wojnie światowej wprowadzono do stosowania mieszaninę tlenków ziem rzadkich zawierającą około 43% tlenku ceru i posiadającą różne właściwości zależnie od przeznaczenia.
   Jako materiały podłożowe do polerowania wprowadzono sukna, filce, smoły, aż wreszcie różne materiały syntetyczne, takie jak np. pianki poliuretanowe.
   Bardzo istotnym krokiem w rozwoju obróbki soczewek było zastosowanie ziaren diamentowych najpierw naturalnych, a od lat sześćdziesiątych dwudziestego stulecia diamentów sztucznych. Z ziaren diamentowych wytwarzano narzędzia do obróbki wstępnej i dokładnej stosując najczęściej metodę spiekania z proszkami metalicznymi.
   W naszej spółce stosowano początkowo najprostszą technologię polegającą na ręcznym szlifowaniu pojedynczych soczewek zgrubnym proszkiem ściernym, szlifowaniu soczewek zblokowanych po kilka sztuk drobnymi proszkami o różnej ziarnistości, a następnie polerowaniu na filcu tlenkiem żelaza. W latach sześćdziesiątych wprowadzono obróbkę wstępną przy użyciu frezów diamentowych. Kolejnym etapem było wdrożenie w latach siedemdziesiątych technologii docierania dokładnego pastylkami diamentowymi naklejonymi na czasze lub grzybki o odpowiednich promieniach krzywizny oraz polerowania tlenkiem ceru na podłożach z tworzyw sztucznych. Zasadniczy postęp miał miejsce w latach osiemdziesiątych, gdy zakupiono pierwsze nowoczesne maszyny o automatycznym cyklu pracy. Opis współczesnej technologii obróbki soczewek przedstawimy w osobnym opracowaniu.    
A. Zytner