________ PRZYCZYNY BRAKU ADAPTACJI DO SOCZEWEK ________
PROGRESYWNYCH

   
Jerzy Uruski,
Doradca Techniczno-Handlowy

Udokumentowane źródła światowe podają, że brak naturalnej adaptacji soczewek progresywnych stanowi ok. 0,2% ogółu ich sprzedaży, a jako główne przyczyny naturalnego braku adaptacji wskazuje się problemy z widzeniem bliży u krótkowidzów (którzy do czytania nawet w soczewkach jednoogniskowych wolą podnosić okulary). Problemy z adaptacją do specyfiki soczewek progresywnych (aberracje powierzchniowe) zwłaszcza, jeśli dotyczy to soczewek o mocach >2,00 dpt i dodatkach >2,00 dpt. Trudności adaptacyjne do soczewek astygmatycznych (o wartości cylindra >1,00 dpt). Przypadki dużej anizometropii (różnowzroczności), gdzie okres adaptacji do soczewek progresywnych ulega znacznemu wydłużeniu. Na rynku polskim procent braku adaptacji wynosi średnio 1% i najczęściej wynika z błędów montażowych, w szerokim tego słowa znaczeniu - tzn. od drobnych uchybień podczas obróbki (prowadzących głównie do skręcenia osi soczewek), co stanowi główną część błędów montażowych, po nieprawidłowe wyznaczenie środków źrenic (wciąż zapominaną bywa zasada oddzielnego wyznaczania środków źrenic dla oka prawego i lewego - nieprzestrzeganie jej powoduje brak ostrego widzenia lub jego ograniczenie przeważnie dla jednego oka). Często również są źle określane wysokości źrenic, spowodowane innym ułożeniem głowy pacjenta podczas ich wyznaczania, a innym podczas normalnego chodzenia. Pozostałe błędy montażowe wynikają z niewłaściwie dobranych oprawek i to zarówno pod względem wysokości (minimum wynosi 40 mm), jak i kształtu części przynosowej, gdzie następuje bardzo często wycięcie obszaru do bliży. Należy również wspomnieć o reklamacjach z powodu niespełnienia oczekiwań, co jest uwarunkowane wykonywanym zawodem i innymi oczekiwaniami od tych, jakie mogą zapewnić soczewki progresywne. Ta przyczyna ma swoje podłoże w niedoinformowaniu klienta. Należy wspomnieć także o grupie osób, które odrzucają wszelkie próby adaptacji bez podania przyczyn - jest niestety taka grupa klientów, którzy wręcz wykorzystują sytuację "gwarancji" i wymyślają tysiące, czasem wyimaginowanych problemów. Natomiast optymistycznym akcentem jest fakt, że ostatnio zauważa się zmianę struktury reklamacji - proste błędy montażowe ulegają systematycznemu zmniejszeniu i jest to efektem wzrostu wiedzy optyków.