Szanowni Państwo,

Trwa piąty miesiąc wdrażania reformy służby zdrowia i nie budzi to w nas żadnego entuzjazmu. Narzekamy na brak rzetelnej informacji. Co Kasa Chorych, to inne zasady refundacji recept, a w niektórych regionach trudno "wyrwać" pieniądze za 1998 rok. W efekcie zmniejsza się ilość klientów i spada sprzedaż wyrobów.
Jakby tego było mało, trwa agresywna ekspansja na rynek polski wielkich firm zachodnich, jak ZEISS, HOYA, ESSILOR. Przy czym, o dziwo, znajdują rodzimych protektorów, których osobistą ambicją jest "rozwijanie miękkich dywanów pod ich nogami". Mam tu na myśli ścisłe kierownictwo KRIO. Również wielu krajowych producentów z branży optycznej, m.in. firmy WWAbex z Piaseczna, Optalex z Warszawy, AM z Bydgoszczy, Gravo z Krakowa zajmują się sprowadzaniem i dystrybucją tandety optycznej z Rosji, Białorusi, Indii, Izraela, Włoch itp. Ponadto wielkie koncerny optyczne, nie mogąc wejść na nasz rynek z wyrobami w swoich cenach krajowych (ze względu na koszty), przenoszą produkcję do krajów Dalekiego Wschodu, Ameryki Południowej lub do państw Europy Środkowo - Wschodniej. I tak np. firma ZEISS przeniosła swoją produkcję szkieł okularowych na Węgry. Wyroby te nie trafiają do Niemiec czy innych krajów zachodnich, gdyż ze względu na jakość byłaby to kompromitacja marki. Sprzedawane są więc u nas, w Czechach, Rumunii, Słowacji itp. krajach, w których ze względu na tę markę są przyjmowane z pełnym uznaniem - ale tacy już jesteśmy.
Należy leż podkreślić, że wszystko to zmierza do likwidacji naszych miejsc prac).
Nowe zjawisko, jakie się ostatnio pojawiło, to naciąganie pracodawców na szkła okularowe, które w cudowny sposób mają chronić przed utratą wzroku pracowników zatrudnionych przy komputerach. Odbywa się to w majestacie prawa, ale nie chciałbym, aby to prawo obróciło się przeciwko optykom szczególnie w przypadku udowodnienia niebezpieczet5stwa stosowania tych szkieł.
W marcu podpisałem z przedstawicielem Ministerstwa Skarbu Państwa akt notarialny dotyczący przeniesienia prąca własności leasingowanego majątku na rzecz Spółki. Stwarza to nowe możliwości rozwoju firmy.
Korzystając z tych możliwości przeznaczymy w 1999 r. kwotę ponad 4 mln zł na nowe technologie i urządzenia.



Prezes Zarządu